środa, 22 stycznia 2014

The monster

Osobiście ciągle słucham piosenki Rihanny i Eminema, hehe 

Czy was też irytują ciagłe spóźnienia? Jezus chyba najbardziej irytująca sprawa to spóźnienie. Ja rozumiem, że są różne sytuacje i w ogóle, ale i tak mnie to hm, denerwuje, bardzo mocno, okropnie, masakra.
Jak się wyrobić nie idzie to sie wcześniej zaczyna ogarniać czy coś, ijhfka
zła Asia. :-)

Dzień minął nudnie, bardzo nawet. Jak zwykle głowa mnie rozbolała w szkole, to chyba już normalka. Miałam nie iść do szkoły, ale stwierdziłam, że w domu się zanudzę.
Jedyne dobre wiadomości to iż edb poprawione na 5 i w sobote przyjeżdża Patrycja i Natalka, słodko ;)

Wczoraj sobie zrobiłam laminowanie włosów i są takie mieciutke mmm jak owieczka czy mój kot mmmm




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Spam będzie usuwany :)